Sample Image




A czasem, gdy któremu z nich nabito guza jabłkiem albo nawet kamieniem, obracali się w stronę winowajców i wołali: "czekajcie, zwierzęta, oddamy jutro z lichwą!
" Ale wtedy następował tylko nowy wybuch śmiechu.
Wzdłuż całego pochodu utworzył się szpaler obywateli, trzymających się za ręce, aby gawiedź nie przeszkadzała pochodowi.
Niebawem miasto prawie zupełnie opustoszało a wąż obywatelstwa, ujęty w barwny, kwiecisty i rozhałasowany pochód, wił się na Akropol, z którego wznosił się w górę srebrzysty
słup dymu ofiarnego.
I oto owemi propylejami, na których stała rozhukana kwadryga spiżowa, wyśniona przez Aspazje, płynął pochód, a każdy, kto w nim udział brał, czuł wielkość.
Na szczycie w czystem powietrzu brzmiał uroczysty chór, rozlegając się daleko po okolicy.
Ateny obchodziły rocznicę wypędzenia z miasta trzydziestu tyranów.
Chajrefont postępował w tłumie, który nieskończenie długim pochodem ciągnął się za beczką Alkibiadesa i hoplitami, poskramiającymi spętanych tyranów.
.........................
.........................................................
Był roztargniony. Wysunął się na lewą stronę pochodu, gdzie kurzawa mniej dokuczała.
Odłączył się w ten sposób od Sokratesa, około którego powstał bez porozumienia, ale naturalnym biegiem rzeczy, osobny oddział, złożony z młodzieży obojga płci.
Sokrates tego nawet w pierwszej chwili nie zauważył. Ale zauważyli obywatele i poczęli go sobie pokazywać palcami.
Skoro młodzież spostrzegła, że demonstracja zwróciła uwagę powszechną, urządziła starcowi małą owację. Rzucano na niego kwiatami i wydawano na cześć jego okrzyki.
Starzec obruszył się. Zrazu chciał ustąpić z pochodu. Ale otoczono go ze wszystkich stron i zmuszono do roli tryumfatora.
Platon, który ciągle szedł u jego boku, ujął go pod ramię z jednej strony a Kryton z drugiej strony.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 Nastepna>>